A N N A L E S

U N I V E R S I T A T I S M A R I A E C U R I E - S K L O D O W S K A
L U B L I N P O L O N I A
VOL. XXXVII. 1 SECTIO I 2012
ABSTRAKT
Artykul iest pewną propozycią rozumienia religii przez rosyiskiego myĞliciela i dzialacza re-
wolucyinego Michala Bakunina. Autor probuie dowieĞc. Īe pogląd Bakunina na religiĊ ewoluowal
pod wplywem Fichtego i Hegla iei treĞc sprowadzal do miloĞci. a zainspirowany myĞlą Feuerba-
cha przeszedl na pozycie ateistyczne. dostrzegaiąc. Īe dziĊki religii czlowiek przestaie byc zwierzĊ-
ciem. ale iednoczesne wyzwolenie z ram przyrody staie siĊ Ĩrodlem nowei niewoli czlowiek sta-
ie siĊ niewolnikiem Boga.
Istotą flozofcznych poszukiwaĔ Bakunina byla wolna iednostka. a zatem ieĪeli czlowiek iest
wolny. to Bog nie istnieie. Bakunin w mlodoĞci szukal Boga. a w wieku doirzalym. z nie mnieiszą
pasią. negowal iego istnienie. Krytyka religii u Bakunina nie iest toĪsama iednak z amoralizmem.
a wolnoĞc bez Boga nie staie siĊ samowolą. WrĊcz przeciwnie. Autor artykulu przekonuie. Īe postu-
lat teoretyczny doirzalego Bakunina stanowi iakiĞ refeks flozofi spotkania. Īe dialogicznoĞc. rela-
cia miĊdzy Ja i Ty. spina klamrą calą tworczoĞc rosyiskiego anarchisty.
Slowa kluczowe: Religia. Michal Bakunin. Bog. Czlowiek. WolnoĞc. Dialog
Nazwisko Michala Bakunina czĊsto. byc moĪe za czĊsto. wiązane iest z anar-
chizmem. Takie widzenie rosyiskiego myĞliciela iest oczywiĞcie uprawnione. de-
klarowal siĊ on wszakĪe iako anarchista i ta doktryna przyniosla mu rozglos. Dla-
tego dziĞ. o ile Bakunin poiawia siĊ w literaturze. a naiczĊĞciei są to roĪnei iako-
Ğci prace popularyzatorskie. ubiera siĊ go w czarne szaty i opisuie w Ğwietle anar-
chistycznych koncepcii.
Choc nasz artykul takĪe ĞciĞle odwoluie siĊ do okresu anarchistycznego w roz-
woiu intelektualnym Bakunina (w tym czasie bowiem. począwszy mniei wiĊcei od
1842 roku. od ogloszenia Reakcii w Niemczech aĪ do Ğmierci. rodzila siĊ i nasila-
Michala Bakunina krytyka religii
JACEK UGLIK
Mikhail Bakunin’s Critic of Religion
10.2478/v10225-012-0021-6
86
Jacek Uglik
la iego teoretyczna dzialalnoĞc krytyczna wobec religii). to iesteĞmy obowiązani
wspomniec. Īe Michal Bakunin anarchistą siĊ stawal. W mlodoĞci obce byly mu
poglądy materialistyczne. a to oznacza. Īe naleĪy dostrzegac ideową ewoluciĊ Ba-
kunina. rownieĪ w kontekĞcie interesuiącei nas tematyki religiinei.
Mlody Bakunin. zainspirowany flozofą Johanna Gottlieba Fichtego i zdomi-
nowany. z wlasnei woli. przez idee zawarte w dziele Georga Wilhelma Friedricha
Hegla. defniowal chrzeĞciiaĔstwo iako religiĊ miloĞci. W pionierskiei pracy (w iĊ-
zyku polskim) omawiaiącei Ğwiatopogląd przyszlego anarchisty. opublikowanei
w 1964 roku. a napisanei przez HannĊ Temkinową
1
czytamy. Īe Bakunin doĞc szyb-
ko odrzucil zewnĊtrzną stronĊ kultu religiinego. odnaiduiąc treĞc religii w miloĞci.
.ChrzeĞciiaĔstwo bĊdzie interpretowal iako rzeczywistą religiĊ miloĞci |.|. Tylko dziĊki mi-
loĞci czlowiek przezwyciĊĪa swą naturalną. przyrodniczą istotĊ i wznosi siĊ ponad Īywot zwierzĊcy.
realizuiąc swe duchowe przeznaczenie¨
2
.
ħrodlem dla postulowanei przezeĔ religii miloĞci byla flozofa Fichtego Īy-
cie to miloĞc. wiĊc rzeczywistą esencią religii. bĊdącei naiwaĪnieiszym przeia-
wem Īycia. rownieĪ iest miloĞc. Religia miloĞci wyraĪa siĊ w dąĪeniu do moralne-
go samodoskonalenia
3
. w pragnieniu czynienia siebie lepszym. ale co rownie waĪ-
ne w otwarciu siebie na innego czlowieka. takĪe noszącego w sobie Boga. Bycie
dla innego iest byciem dla Boga. Powolaniem czlowieka iest przeniesienie Boga
na ziemiĊ
4
.
Umocnienie tych przeĞwiadczeĔ zorientowanych na religiĊ odnaiduiemy
i poĨniei. gdy Bakunin znalazl siĊ pod wplywem Hegla. ĝwiat (rzeczywistoĞc)
wiąĪe Bakunin z Bogiem:
.|...| rzeczywistoĞc to wieczne Īycie Boga. |.| Kto nienawidzi i nie zna rzeczywistoĞci. ten
nienawidzi i nie zna Boga. RzeczywistoĞc to wola boska. Przez poeziĊ. religiĊ. i wreszcie flozofĊ
spelnia siĊ wielki akt pogodzenia czlowieka z Bogiem¨
5
.
W duchu prawicowych heglistow Bakunin pragnie pogodzic siĊ z rzeczywisto-
Ğcią (Bogiem i bĊdącą iego emanacią rzeczywistoĞcią spoleczną). a impuls do po-
iednania odnaidzie w slawnym zdaniu zaczerpniĊtym z Zasad hlozohi prawa: .co
iest rozumne. iest rzeczywiste; a co iest rzeczywiste. iest rozumne¨
6
. Interesuiące. Īe
1
H. Temkinowa. Bakunin i antvnomie wolnoĞci. Warszawa 1964.
2
TamĪe. s. 170.
3
Zob. tamĪe. s. 172.
4
Zob. tamĪe. s. 171.
5
M. Bakunin. Pisma wvbrane. przel. B. WĞcieklica. Z. KrzyĪanowska. t. 1. Warszawa 1965.
s. 103.
6
G.W.F. Hegel. Zasadv filozofii prawa. przel. A. Landman. Warszawa 1969. s. 17. W iednym
z listow z 1837 r. Bakunin napisal: .Im bardziei Īywy iest czlowiek. tym bardziei przesyca go Ğwia-
domy siebie duch. tym Īywsza iest dla niego rzeczywistoĞc. tym iest mu bliĪsza. Co rzeczvwiste.
Michala Bakunina krytyka religii
87
wedlug Bakunina konsekwencią zaloĪenia o toĪsamoĞci Boga oraz rzeczywistoĞci
bĊdzie zawieszenie etyki. WartoĞcią okazuie siĊ dlaĔ nie bycie etycznym. a bycie
religiinym. Dostrzegamy tu zbieĪnoĞc z koncepcią Sorena Kierkegaarda. rozpatru-
iącego w ksiąĪce BoiaĨĔ i drĪenie czyn Abrahama na kilku plaszczyznach. W wy-
miarze etycznym Abraham okazuie siĊ mordercą. ale w wymiarze religiinym nazy-
wany jest rvcerzem wiarv. Jego haniebny. z punktu widzenia etyki. postĊpek (pro-
ba zloĪenia w oferze syna) zostaie z punktu widzenia religii usprawiedliwiony. Ba-
kunin demonstruie zbliĪoną optykĊ: .Moralny punkt widzenia prowadzi do podzia-
lu na dobro i zlo. odrywa czlowieka od Boga. a zatem i od rzeczywistoĞci. |.| Dla
czlowieka religiinego nie ma zla¨
7
. dla czlowieka religiinego wszystko iest dobrem.
Michala Aleksandrowicza krytyczne usposobienie wobec religii doirzewa-
lo. Na początku lat czterdziestych. w czasie pobytu za granicą. dokonal siĊ prze-
lom w iego Ğwiatopoglądzie. Przestal on glosic religiĊ miloĞci. staiąc siĊ z wolna
przeciwnikiem wszelkiei religii i odrzucaiąc Boga. W artykule Reakcia w Niem-
czech zachwyca siĊ Ludwikiem Feuerbachem. a w listopadzie 1842 roku w liĞcie
od Wissariona BieliĔskiego odczytuie. Īe .Bog nie iest niczym wiĊcei aniĪeli po-
iĊciem czlowieka o Bogu¨
8
. Jednak L. Feuerbachem probuie Bakunina zaintere-
sowac. o czym wspomina w swoiei ksiąĪce Antoni A. KamiĔski. iuĪ w 1840 roku
Mikolai Stankiewicz
9
. W eIekcie przed 1845 rokiem staie siĊ on zwolennikiem
koncepcii flozofcznei autora Wvkladow o istocie religii. na co wskazuie Ğwiadec-
two Fryderyka Engelsa:
.|...| w drodze do kraiu poszedlem w ParyĪu do klubu komunistow kierunku mistycznego.
Wprowadzil mnie tam pewien Rosianin. ktory doskonale zna iĊzyk Irancuski i niemiecki i w pole-
mice z nimi bardzo zrĊcznie poslugiwal siĊ argumentami Feuerbacha (sprowadzaiąc ideĊ Boga do
czlowieka)¨
10
.
Oceniaiąc szerzei przelom ideowy rosyiskiego myĞliciela. dostrzeĪe-
my w iego poglądach. o czym wspomnieliĞmy we wstĊpie. ciągloĞc. ewoluciĊ.
a nie rewoluciĊ. Dla Bakunina wartoĞcią naiwyĪszą nie byla religia. ale wolnoĞc.
to rozumne. Duch to absolutna potĊga. Ĩrodlo wszelkiei potĊgi¨. M. Bakunin. Pisma wvbrane. t. 1.
dz. cyt.. s. 103.
7
M. Bakunin. Pisma wvbrane. t. 1. dz. cyt.. s. 104.
8
G. Przebinda. Od Czaadaiewa do Bierdiaiewa. Spor o Boga i czlowieka w mvĞli rosviskiei
(18321922). Krakow 1998. s. 40.
9
.Na kilka miesiĊcy przed Ğmiercią Stankiewicz czyta L. Feuerbacha i A. Cieszkowskiego.
Podoba mu siĊ idea przeksztalcenia IilozoIii w czyn. związanie iei z Īyciem. z materialną egzysten-
cią czlowieka. Pisze o tym w maiu 1840 r.. na miesiąc przed Ğmiercią. do Michaila Bakunina. kto-
ry wkrotce na tĊ drogĊ IilozoIii czynu z rozmachem wkroczy. zastĊpuiąc religiĊ miloĞci religią po-
lityki¨. A. A. KamiĔski. Apostol prawdv i miloĞci. Filozoficzna mlodoĞc Michaila Bakunina. Wro-
claw 2004. s. 123.
10
F. Engels. Socializm na kontvnencie. |w:| K. Marks. F. Engels. Dziela. t. 2. Warszawa 1961.
s. 598.
88
Jacek Uglik
W okresie przedemigracyinym utoĪsamial on religiĊ z wolnoĞcią. W Ğrodowisku
lewicy heglowskiei negowal religiĊ. Jak pisze Antoni A.KamiĔski. .anarchizm
zapuĞcil glĊbokie korzenie w myĞli Bakunina. dadzą one doirzale owoce po dwu-
dziestu kilku latach¨
11
i tam teĪ rodzi siĊ Bakunin ateista
12
. MoĪe siĊ wydawac. Īe
Bakunin calkowicie zrywa z przeszloĞcią i zabiera siĊ do budowy calkiem nowei
koncepcii flozofcznei. To są iednak pozory. Inaczei obiawi siĊ nam owe przewar-
toĞciowanie. gdy zgodzimy siĊ na kategoriĊ Bakunina myĞliciela poszukuiące-
go. Bakunin doirzal. dawne odpowiedzi przestaly mu wystarczac. wyrosl z utka-
nego w przeszloĞci gorsetu teoretycznego. UĞwiadamia sobie. Īe bycie religii-
nym. bycie slugą Boga nie czyni czlowieka wolnym. ale poddanym. Perspektywa
oglądania rzeczywistoĞci zmienia siĊ. ale pasia defniowania. poszukiwania wol-
noĞci pozostaie. Bakunin moglby wrĊcz powtorzyc za Fryderykiem Schellingiem.
Īe .wolnoĞc iest iedyną zasadą. na ktorei opiera siĊ wszystko¨
13
.
Dystans i wrogoĞc do religii zwiĊkszaly siĊ. iednak iesteĞmy zobowiąza-
ni. aby zaznaczyc. Īe znaiduiąc siĊ pod wplywem L. Feuerbacha. a poĨniei iesz-
cze deklaruiąc siĊ iako anarchista. Bakunin nie uznawal religii za deIekt ludzkiei
ĞwiadomoĞci. ale akcentowal koniecznoĞc religiinego etapu w rozwoiu ludzkoĞci.
DziĊki religii czlowiek wyzwolil siĊ ze sIery przyrody. ze stadium zwierzĊcoĞci.
.albowiem nawet naibardziei prymitywna religia zaklada tĊ zdolnoĞc do myĞle-
nia. ktorą poĞrod wszystkich zwierząt posiada tylko czlowiek¨
14
. Religia staie siĊ
zatem konieczną skladową ewolucii czlowieka. ale stanowi zarazem etap w dąĪe-
niu do wolnoĞci. ktory musi zostac przezwyciĊĪony. Religia pozwala przelamac
toĪsamoĞc czlowieka i zwierzĊcia. zerwac bezpoĞrednią wiĊĨ miĊdzy czlowie-
kiem a przyrodą. wyzwolic siĊ poprzez uaktywnienie rozumu (myĞlenia): .dziĊ-
ki religii czlowiek-zwierzĊ czyni pierwszy krok w kierunku czlowieczeĔstwa¨
15
.
Jednak i ten przystanek na drodze ku wolnoĞci trzeba koniecznie opuĞcic. DziĊ-
ki religii czlowiek co prawda przestaie byc tylko zwierzĊciem. ale to wyzwolenie
staie siĊ iednoczeĞnie Ĩrodlem nowei niewoli. Ludzka istota staie siĊ na powrot
zaleĪna. tym razem od Boga. Dopoki czlowiek
.|...| bĊdzie religiiny. dopoty nie osiągnie swego celu. poniewaĪ kaĪda religia (.) kieruie go
na manowce. kaĪąc mu poszukiwac boskoĞci zamiast czlowieczeĔstwa. Zaledwie ludzie siĊ wy-
zwolą z naturalnei niewoli. w ktorei pozostaią wszystkie gatunki zwierząt. niezwlocznie popadaią
za sprawą religii w nową niewolĊ¨
16
.
11
A.A. KamiĔski. Apostol prawdv i miloĞci.. dz. cyt.. s. 311.
12
.Ateizm Bakunina zdaie siĊ wyplywac w caloĞci z tego okresu iego mlodoĞci. ktory spĊ-
dzil w Ğrodowisku lewicy heglowskiei. w iei klimacie Ğwiatopoglądowym¨. H. Temkinowa. Baku-
nin i antvnomie wolnoĞci. dz. cyt.. s. 182.
13
F. Schelling. Svstem idealizmu transcendentalnego. przel. K. Krzemieniowa. Warszawa
1979. s. 60.
14
M. Bakunin. Pisma wvbrane. t. 1. dz. cyt.. s. 309310.
15
TamĪe. s. 339.
16
TamĪe.
Michala Bakunina krytyka religii
89
Istotą flozofcznych poszukiwaĔ Bakunina. iak wyraĨnie widac. iest wolna
iednostka ludzka. dlatego nie moĪemy zgodzic siĊ z niesprawiedliwymi sądami
gloszonymi m.in. przez Mikolaia Bierdiaiewa (z iednei strony) i Alberta Camu-
sa (z drugiei).
Zdaniem pierwszego Bakunin iest gorszym bezboĪnikiem od komunistow
i nie buntuie siĊ w imiĊ iednostki ludzkiei
17
. Opinia ta poza tym. Īe iest niespra-
wiedliwa. iest rownieĪ powierzchowna. by nie powiedziec dosadniei. Wypowia-
daiąc ią. M. Bierdiaiew nie posilkuie siĊ silną argumentacią. bazuiąc wylącz-
nie na subiektywnym. w konsekwencii blĊdnym przeĞwiadczeniu. Nie wiemy.
co chcial osiągnąc religiiny myĞliciel. wspieraiąc swoią niechĊc wobec Baku-
nina tak przeiaskrawionym opisem. Nie dookreĞla tezy o gorszym od komuni-
stow bezboĪnictwie Bakunina i pozostawia bez dowodu przekonanie. Īe iednost-
ka ludzka zostaje w koncepcji autora rozprawy PaĔstwowoĞc a anarchia pod-
porządkowana kolektywowi
18
. Kategoria podporządkowania (zaleĪnoĞci) zupel-
nie wypacza obraz teoretycznei propozycii Bakunina. Wspolnota iest przezna-
czeniem iednostki. Czlowiek chcąc nie chcąc rodzi siĊ i trwa w spoleczeĔstwie.
WspolnotĊ tworzą wolne iednostki; we wspolnocie wolnoĞc iednego nie iest gra-
nicą. ale rozszerzeniem wolnoĞci drugiego. BlĊdnie (niemal iak M. Bierdiaiew)
postąpilby ktoĞ. kto zechce utoĪsamiac wolnoĞc absolutną z totalną samowo-
lą. bowiem poiĊcie wolnoĞci absolutnei powiązane iest u Bakunina z odpowie-
dzialnoĞcią.
A. Camus pisze z kolei. Īe .immoralizm teoretyczny Bakunina iest |.| nie-
zachwiany i czuie siĊ w nim doskonale¨
19
. Mimo szczerych chĊci nie potrafmy
odnieĞc siĊ pozytywnie do podobnych krytycznych uwag. poniewaĪ ich Ĩrodla nie
stanowi spuĞcizna Bakunina. ĩe A. Camus popelnia naduĪycie. utoĪsamiaiąc ate-
izm rosyiskiego myĞliciela z brakiem moralnoĞci. sprobuiemy pokazac w dalszei
czĊĞci naszego artykulu.
Religiiny etap ĞwiadomoĞci ludzkiei musi zostac zniesiony. Uznanie istnie-
nia i wielkoĞci Boga wiąĪe siĊ z akceptacią poniĪenia czlowieka. Celem Bakunina
iest czlowiek wolny. czlowiek wywyĪszony. a .czlowiek wolny i Bog z istoty nie
daią siĊ pogodzic. Jest to relacia skrainego przeciwieĔstwa. ToteĪ wyĪszoĞc nie
iest iakimĞ atrybutem Boga. a panowanie iakimĞ iego szczegolnym dzialaniem.
lecz samą iego istotą |.|¨
20
. Dlatego koleinym krokiem na drodze ku wyzwole-
17
Zob. M. Bierdiaiew. Rosviska idea. przel. J.C. S.W.. Warszawa 1999. s. 158.
18
TamĪe.
19
A. Camus. Czlowiek zbuntowanv. przel. J. Guze. Krakow 1991. s. 150.
20
P. Landsberg. Anarchista przeciw Bogu. http://www.nowakrytyka.pl/spip.php?article322
(20.IV.2011). Przy czym nieprawdą iest. iak pisze P. Landsberg. Īe .Bog. o ile istnieie. iest glow-
nym wrogiem wolnoĞci i ostatecznym Ĩrodlem wszelkiei ludzkiei wladzy. czyli wszelkiego znie-
wolenia¨. tamĪe. Bog pozostaie wrogiem wolnoĞci rownieĪ o ile nie istnieie (tzn. iego istnienie iest
tylko wyobraĪeniowe). a przecieĪ Bakunin argumentuie. Īe Iaktycznie nie istnieie. pozostaie tylko
tworem dominuiącym nad stworcą. ktorym iest czlowiek.
90
Jacek Uglik
niu czlowieka bĊdzie zakwestionowanie istnienia Boga. argumentacia na rzecz
tezy mowiącei. Īe Bog iest tylko wytworem ĞwiadomoĞci czlowieka.
Bakunin tak oto tlumaczy genezĊ uczucia religiinego:
.|...| u wszystkich bowiem zwierząt. u wszystkich istot Īywych moĪna stwierdzic coĞ w rodza-
iu ubostwienia przyrody. ktore lączy siĊ z obawą i radoĞcią. z nadzieią i niepokoiem i wielce przypo-
mina religiĊ ludzką. Nie brak tu nawet blagaĔ i modlow. Przyirzyicie siĊ psu. ktory blaga swego pana
o pieszczotĊ. o spoirzenie; czyĪ nie iest to odzwierciedleniem czlowieka klĊczącego przed bogiem?
Czy ten pies w wyniku procesow psychicznych. związanych z wyobraĨnią i elementarną zdolnoĞcią do
myĞlenia. ktora zrodzila siĊ w nim wskutek doĞwiadczeĔ nie przypisuie swemu panu nieograniczonei
potĊgi. rownei potĊdze przyrody. tak iak czlowiek wierzący przypisuie ią bogu? Jaka iest wiĊc roĪnica
miĊdzy uczuciem religiinym czlowieka a uczuciem religiinym psa? |.| Polega ona na tym. Īe u czlo-
wieka lączy siĊ ono z rozwiniĊtą zdolnoĞcią do myĞlenia. dziĊki ktorei iest on w stanie uĞwiadomic ie
sobie. zrozumiec. a nastĊpnie przeksztalcic w ideĊ abstrakcyiną oraz uogolnic nadaiąc mu nazwĊ¨
21
.
Bakunin pokazuie. Īe uczucie religiine iest naturalne i Īe iego istotą iest za-
leĪnoĞc. Czlowiek o nierozwiniĊtei w pelni umyslowoĞci. na wczesnym etapie
rozwoiu ĞwiadomoĞci ulega dominacii nie realnoĞci. ale idei Boga. staie siĊ po-
sluszny wlasnemu poiĊciu poiĊciu Boga. Iaktycznie bĊdącego absolutną nico-
Ğcią. Za L. Feuerbachem Bakunin powie:
.|...| niebo religii iest tylko miraĪem. w ktorym czlowiek. podniecony swym nieuctwem i wia-
rą. odnaiduie swoie wlasne odbicie. powiĊkszone i odwrocone. ti. ubostwione. A wiĊc historia reli-
gii |.| iest tylko rozwoiem umyslowoĞci i kolektywnei ĞwiadomoĞci ludzkiei¨
22
.
Dla Bakunina religia. a przede wszystkim religia chrzeĞciiaĔska. nie ma
wiĊkszei wartoĞci od mitu czy baĞni. i to kiepsko opowiedzianei:
.|...| iakiĪ on dziwny. ten Bog chrzeĞciian! Stworzyl czlowieka w ten sposob. Īeby on mogl.
Īeby musial zgrzeszyc i upaĞc. Bog. choc iednym z nieskoĔczonych iego atrybutow iest wszechwie-
dza. nie mogl nie wiedziec. stwarzaiąc czlowieka. Īe ten upadnie; a skoro wiedzial o tym. czlowiek
musial upaĞc: w przeciwnym razie zadalby bezczelnie klam boskiei wszechwiedzy. Po coĪ wiĊc mo-
wic o wolnoĞci ludzkiei? To byl Iatalizm! Posluszny tei Iatalnei sklonnoĞci co zresztą naizwyklei-
szy oiciec rodziny moglby przewidziec. gdyby byl na mieiscu Pana Boga czlowiek upada; i oto bo-
ska doskonaloĞc wpada w straszliwy gniew. rownie Ğmieszny iak odraĪaiący¨
23
.
21
M. Bakunin. Pisma wvbrane. t. 1. dz. cyt.. s. 313314.
22
M. Bakunin. Pisma wvbrane. t. 2. przel. Z. KrzyĪanowska. B. WĞcieklica. J. Dewitz.
Z. Schabowski. Warszawa 1965. s. 72.
23
TamĪe. s. 42. Bakunin niewątpliwie zgodzilby siĊ ze stanowiskiem Barbary Stanosz za-
wartym w artykule Filozoficzne podstawv ateizmu. gdzie pisala. Īe .mitologiczny status Boga |iest
JU| rownorzĊdny ze statusem |.| wszelkich postaci baĞniowych czy literackich: są to posta-
ci Iikcyine. twory ludzkiei wyobraĨni. ktore w wielu historycznie zaĞwiadczonych kulturach byly
i z rozmaitych zloĪonych przyczyn nadal bywaią blĊdnie traktowane iako rzeczywiste byty. |.|
MetaIizyczne konteksty tego slowa |Bog JU| |.| są pozbawionymi sensu ciągami napisow lub
dĨwiĊkow. |.| iako zasadniczo niesprawdzalne są pozbawione wszelkiei wartoĞci poznawczei¨.
B. Stanosz. Filozoficzne podstawv ateizmu. http://www.racionalista.pl/kk.php/s.5175 (20.IV.2011)
Michala Bakunina krytyka religii
91
Czlowiek nie moĪe zdaniem Bakunina szukac wolnoĞci w religii. bowiem re-
ligia implikuie uczucie Ğlepego poddaĔstwa i zaleĪnoĞci. uznanie istnienia Boga
oznacza uznanie zniewolenia czlowieka. Sensem systemow religiinych iest uiarz-
mienie czlowieka i wywyĪszenie Boga. Czlowiek schodzi na dalszy plan. czlo-
wiek iest niczym wobec wielkoĞci Boga. Bakunin na takie widzenie rzeczy zgo-
dzic siĊ nie moĪe. Jest przekonany. Īe L. Feuerbach mial raciĊ nie Bog stworzyl
czlowieka. ale czlowiek Boga:
.|...| bog. istota naiwyĪsza. iest iedynie absolutną abstrakcią. poiĊciem pustym. bez Īadnei tre-
Ğci. istotą nieistnieiącą. niebytem. I oto poiĊcie to wypelnia siĊ calą treĞcią rzeczywistego Ğwiata.
z ktorego drogą abstrakcii zostalo wyprowadzone¨
24
.
Bakunin przekonuie. Īe logiczną konsekwencią uznania istnienia Boga wraz
z przysluguiącymi zwykle bostwu atrybutami wszechwiedzą i wszechmocą bĊ-
dzie zgoda na bycie w Ğwiecie czlowieka zdegradowanego do roli slugi. niewolni-
ka. Dla Bakunina zdania Bog istnieie i czlowiek iest wolnv są sprzeczne. a zatem nie
mogą byc wspolnie prawdziwe. Z prawa sprzecznoĞci wynika. Īe iedno ze zdaĔ iest
Ialszywe. PostĊpuiąc natomiast w zgodzie z zasadą wylączonego Ğrodka stwierdza-
iącą. Īe z dwoch zdaĔ sprzecznych przynaimniei iedno iest prawdziwe Bakunin nie
wyrzeknie siĊ wolnoĞci i czlowieczeĔstwa. i powie: .czlowiek powinien byc wolny
przeto Bog nie istnieie¨
25
. Widac na tym przykladzie. Īe koncepcia flozofczna ro-
syiskiego myĞliciela konstruowana w okresie Iascynacii myĞlą L. Feuerbacha spro-
wadzala siĊ do antropocentryzmu. W mlodoĞci z pasią poszukiwal on Boga. teraz.
z nie mnieiszą pasią. neguie iego istnienie; w mlodoĞci pragnąl byc rvcerzem wia-
rv. teraz iego postulaty teoretyczne mieszczą siĊ w caloĞci w wymiarze etycznym.
na horyzoncie nie maiaczy mu wyĪszy. zawieszaiący etykĊ cel. iuĪ nigdy nie uzna
za wartoĞc czynu przekraczaiącego wszystkie stadia etyczne
26
. nie zgodzi siĊ na te-
leologiczne zawieszenie etyki; teraz Abraham iest mordercą i nim pozostanie Ba-
kunin nie zna alternatywnych scenariuszy. Nie ma nic ponad etyką!
Krytyka religii u Bakunina ma jeszcze jeden zasadniczy kontekst – kontekst
spoleczny (polityczny). Neguiąc istnienie Boga neguie instytuciĊ koĞciola. a za-
razem instytuciĊ paĔstwa. Kto uznaie kaplanow
.|...| za przedstawicieli boga. za nauczycieli. za przewodnikow ludzkoĞci na drodze do Īycia
wiecznego. przez to samo daie im prawo kierowac ludzkoĞcią. rządzic nią i rozkazywac iei tutai na
ziemi. |.| Niewolnicy boga muszą byc rownieĪ niewolnikami koĞciola i paĔstwa. poniewaĪ paĔ-
stwo iest poblogoslawione przez koĞciol¨
27
.
24
M. Bakunin. Pisma wvbrane. t. 1. dz. cyt.. s. 337.
25
M. Bakunin. Pisma wvbrane. t. 2. dz. cyt.. s. 75.
26
S. Kierkegaard. BoiaĨĔ i drĪenie. Choroba na Ğmierc. przel. J. Iwaszkiewicz. Warszawa
1982. s. 62.
27
M. Bakunin. Pisma wvbrane. t. 1. dz. cyt.. s. 282.
92
Jacek Uglik
KaĪda religia i kaĪde paĔstwo przeczy wolnoĞci. ReligiĊ Bakunin traktuie iako
instrument wladzy. a wladza z defnicii zniewala. dominuie nad iednostką. Zgoda na
istnienie wladzy (ziemskiei i niebiaĔskiei). akceptacia tezy mowiącei. Īe wladza po-
chodzi od Boga toĪsama bĊdzie z brakiem szacunku dla czlowieka. oznaczac bĊdzie
przyzwolenie na rzeczywistoĞc kontrastow: dobre. sprawiedliwe paĔstwo i zly. nie-
sprawiedliwy czlowiek. Bakunin wyraĨnie Iormuluie wzaiemną zaleĪnoĞc miĊdzy
religią a paĔstwem. Īywi przekonanie. Īe z iednei strony religia gwarantuie trwa-
loĞc istnienia paĔstwu. konserwuie instytuciĊ paĔstwa. a z drugiei strony w instytu-
cii paĔstwa dostrzega powod trwania religii: .wszystkie rządy |.| namiĊtnie. za-
ciekle walczą o rozszerzenie sIery wplywow metafzyki i religii. kaĪdei religii. kto-
ra nakazuie cierpliwoĞc. rezygnaciĊ. posluszeĔstwo a nakazuią to wszystkie re-
ligie¨
28
. Bakunin wie. Īe postulatu zniesienia religii nie moĪe ograniczyc wylącz-
nie do teorii. Zniesienie religii domaga siĊ fzycznego czynu. likwidacii instytucii
paĔstwa: .nie sądzi on. Īe pokazanie wyalienowanego charakteru religii wystarczy
do iei przezwyciĊĪenia¨
29
. Tym sposobem Bakunin odpowiada na wezwanie Karo-
la Marksa zawarte w iedenastei tezie o Feuerbachu. RozwaĪaiąc. opisuiąc problem.
nie przyczynimy siĊ do iego rozwiązania. Cel uskuteczni tylko czyn. Interpretacia
Ğwiata nie oznacza iego zmiany. Dlatego Bakunin na wszelkie sposoby podkopywal
Iundamenty instytucii paĔstwa. dąĪąc do iego unicestwienia. Byl przekonany. Īe
niszcząc paĔstwo. zniesie iednoczeĞnie religiĊ. unicestwi koĞcioly. a w konsekwen-
cii wyzwoli czlowieka. Bakunin nie mogl .zadowolic siĊ detronizacią Boga. lecz lą-
czyl ią ĞciĞle z dąĪeniem do detronizacii wszvstkich wladcow ziemskich¨
30
.
Czy z odrzucenia. negacii religii i paĔstwa naleĪy wnosic. Īe w nawias zosta-
ly wziĊte wszelkie normy etyczne i na Ğwiecie zapanuie chaos. bezprawie. samo-
wola? Tak sądzil m.in. A. Camus. nazywaiąc Bakunina. iak pamiĊtamy. immora-
listą. Rosyiski myĞliciel daleki iest od twierdzenia mowiącego. Īe ieĞli Boga nie
ma. to wszystko wolno. Normy moralne nie przestaią obowiązywac:
.|...| spoleczna natura iednostki. moĪliwoĞc iei rozwoiu i realizowania wolnoĞci iedynie w Ğro-
dowisku spolecznym. nie pozwala na zerwanie wiĊzi. ktore w sposob nieuchronny ią determinuią
i okreĞlaią zarowno zakres suwerennoĞci iei dzialania. iak i istotĊ moĪliwei do osiągniĊcia wolno-
Ğci. Bakunin. wbrew spotykanym niekiedy interpretaciom. nie |.| odrzuca wartoĞci moralnych. nie
dąĪy do absolutnei wolnoĞci przez calkowitą negaciĊ norm i nakazow moralnych |.|¨
31
.
Poiawiaiąca siĊ u Bakunina kategoria wolnoĞci absolutnei nie ma nic wspol-
nego z amoralną samowolą. Termin ten raczei naleĪy lączyc z pragnieniem nie-
ustannego rozszerzania granic wolnoĞci. Przekonywal on wszak. Īe wolnoĞc in-
nych ludzi powiĊksza moią wlasną wolnoĞc.
28
TamĪe. s. 284.
29
H. Temkinowa. Bakunin i antvnomie wolnoĞci. dz. cyt.. s. 186.
30
TamĪe. s. 183.
31
TamĪe. s. 199.
Michala Bakunina krytyka religii
93
.MiloĞc ludzka. ta ogromna. naturalna solidarnoĞc. ktora lącząc wszystkie iednostki. wszyst-
kie ludy. nakazuiąc im uznawac za warunek wlasnego szczĊĞcia i wolnoĞci wolnoĞc i szczĊĞcie
wszystkich innych. musi |.| zespolic ludzi bez wzglĊdu na kolor ich skory i rasĊ w iedną brater-
ską wspolnotĊ |.|¨
32
.
Ostatnie akapity pozwalaią zapytac o sensownoĞc pozytywnego proiektu Ba-
kunina. Czy taki proiekt istnieie u kogoĞ. kto domaga siĊ zniszczenia wszelkich
wladcow. w niebie i na ziemi?
JesteĞmy zdania. Īe taką propozycią bĊdzie wyraĨny. chyba nawet dominuią-
cy akcent dialogicznoĞci w pismach Bakunina. iakiĞ refeks flozofi dialogu czy
teĪ flozofi spotkania w centrum dyskursu flozofcznego Bakunina znaiduie siĊ
czlowiek oraz iego relacia z drugim (czlowiekiem). relacia miĊdzy Ja i Ty. Dialo-
gicznoĞc spina klamrą calą tworczoĞc Bakunina. PamiĊtamy. Īe pochloniĊty my-
Ğlą Fichtego i Hegla glosil koncepciĊ chrzeĞciiaĔstwa rozumianego iako religia
miloĞci czlowiek defniowal siebie w dialogu z Bogiem; a czego dowiaduie-
my siĊ o tworcach dwudziestowiecznei dialogiki? Uznawali oni. Īe .czlowiek re-
alizuie swoie specyfczne ludzkie potencie i swoie przeznaczenie dopiero w bez-
poĞrednim spotkaniu ze swoim Ty. przy czym dla wiĊkszoĞci z nich owym Ty
mogl byc tylko Bog¨
33
. ZbieĪnoĞc z Iragmentami pism Bakunina pochodzący-
mi z wczesnego okresu iego tworczoĞci iest zadziwiaiąca. WiĊcei. rosyiski myĞli-
ciel kontynuuie swoistą dialogikĊ takĪe poĨniei. kiedy deklaruie siĊ iako anarchi-
sta i ateista. I wowczas zasadą iego flozofi pozostaie relacia Ja i Ty. w obrĊbie
owei zasady dokonuie iednak istotnych przesuniĊc. Relacia miĊdzy Ja i Ty prze-
staie byc relacią miĊdzy czlowiekiem a Bogiem. a staie siĊ relacią miĊdzy czlo-
wiekiem a czlowiekiem. Bakunin powiada. Īe Ja moĪe byc wolne wolnoĞcią Ty.
WolnoĞc Ty nie stanowi granicy. ale poszerzenie wolnoĞci Ja.
Podsumowuiąc. dostrzegamy w tei flozofi iakby trzy iei oblicza: religiĊ mi-
loĞci. krytykĊ religii i dialogikĊ. Religia miloĞci oraz materializm (ateizm) są
dwiema stronami dialogicznoĞci koncepcii Bakunina.
Czy nasza interpretacia iest dziwaczna? Nie. o ile zgodzimy siĊ z treĞcią
Wprowadzenia Jana Doktora do ksiąĪki Martina Bubera Problem czlowieka. gdzie
pisze on. Īe w XX wieku nie tworzono od zera dialogicznei zasady przyszlei flo-
zofi. Autorzy nawiązywali m.in. do koncepcii Johanna Gottlieba Fichtego i Lu-
dwika Feuerbacha
34
. flozoIow bez ktorych nie sposob wyobrazic sobie dziela Ba-
kunina. To u L. Feuerbacha przeczytal on. podobnie iak M. Buber. Īe .poiedynczy
czlowiek nie posiada w sobie istoty czlowieka ani iako istoty moralnei. ani iako
myĞlącei. Istota czlowieka zawarta iest tylko we wspolnocie. w iednoĞci czlowie-
32
M. Bakunin. Pisma wvbrane. t. 1. dz. cyt.. s. 338.
33
J. Doktor. Wprowadzenie. |w:| M. Buber. Problem czlowieka. przel. J. Doktor. Warszawa
1993. s. XV.
34
TamĪe.
94
Jacek Uglik
ka z czlowiekiem iednoĞci. ktora iednak opiera siĊ tylko na rzeczywistoĞci roĪ-
nicy pomiĊdzy Ja i Ty¨
35
. I za L. Feuerbachem powtorzy Bakunin. Īe czlowiek re-
alizuie siĊ tylko w relacii z drugim czlowiekiem. we wspolnocie; za L. Feuerba-
chem powie. Īe realizaciĊ tego celu uniemoĪliwia zapoĞredniczaiące spotkanie
miĊdzy Ja i Ty (zhipostazowane poiĊcie Bog). Od siebie doloĪy. Īe relaciĊ tĊ za-
poĞrednicza. zaIalszowuie kaĪda wladza. Ten trop interpretacyiny stanowi osta-
teczne zanegowanie opinii gloszących amoralizm i egoizm propozycii flozofcz-
nei Bakunina. Nic bardziei blĊdnego. Antropologia Bakunina sprowadza siĊ do
szacunku dla czlowieka i z uwagi na szacunek. pragnienie widzenia czlowieka
wolnym. a nie niewolnikiem. Bakunin domaga siĊ zniesienia wladzy nad czlowie-
kiem ziemskiei (paĔstwa) i niebiaĔskiei (Boga).
SUMMARY
The article is a proposition oI interpretation oI Mikhail Bakunin`s Russian thinker and revo-
lutionary activist view on religion. Author makes an attempt to prove that Bakunin`s view on reli-
gion evolved. Infuenced by Fichte and Hegel. he thought that the whole content oI religion is love.
while inspired by Feuerbach. he embraced an atheistic position. seeing that thanks to religion a hu-
man being ceases to be an animal. but simultaneously liberation Irom the constraints oI nature beco-
mes the source oI new kind oI bondage a man becomes the slave oI God.
The substance oI Bakunin`s philosophical quest was a Iree individual. hence iI a man is Iree.
then God does not exist. In his youth Bakunin was searching Ior God. but as an adult he denied his
existence no less passionately. It is not the case that Bakunin`s critic oI religion is identical with
amoralism and that the Ireedom without God becomes willIulness. Quite the opposite. Author oI the
article claims that. in some sense. the theoretical postulate oI an adult Bakunin echoes the philoso-
phy oI encounter that dialogicity. relation between Me and You. is Iastening together the whole
output oI the Russian anarchist.
Keywords: Religion. Michael Bakunin. God. Man. Freedom. Dialogue
35
L. Feuerbach. Wvbor pism. t. 2. przel. K. Krzemieniowa i M. SkwieciĔski. Warszawa 1988.
s. 88.

Sign up to vote on this title
UsefulNot useful